Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty

Wzorzec zbrodni - Warren Ellis

"Szalejący w nowojorskim labiryncie Ellis – przywodzący na myśl Raymonda Chandlera i Dashiella Hammetta, którzy nagle wdali się w płomienny romans z formułą seriali typu „CSI” – sprezentował czytelnikom niezwykle błyskotliwy kryminał podlany brytyjską zuchwałością." – Radosław Pisula

Warren Ellis jest docenianym za swoją twórczość autorem, scenarzystą komiksowym i telewizyjnym, a także pisarzem. Jego twórczość charakteryzuje wyczucie w prezentacji rzeczywistości społecznej, która najczęściej ujmowana jest w problemach humanizmu, społecznych zależności i znaczenia technologii. Ellis, który największą sławę zawdzięcza swoim pracom komiksowym, teraz oddał w nasze ręce przesiąkniętą tajemniczością książkę pt. "Wzorzec zbrodni".

W trakcie na pozór rutynowej akcji policyjnej dochodzi do tragedii, w której partner Johna Tallowa ginie z rąk oszalałego z nienawiści lokatora budynku. Przypadek sprawia, że w niniejszym budynku Tallow natrafia na pomieszczone całkowicie wypełnione bronią ułożoną w dziwaczne wzory. Okazuje się, że każde z kilkuset narzędzi zbrodni jest inne i z każdego zabito inną osobę. Tallow wchodząc do tego pomieszczenia nie wiedział, że otwiera puszkę Pandory. Wszystkie sprawy morderstw powiązane z bronią z mieszkania zostają na nowo otwarte, a policjanta czeka nie tylko trudne zadanie wyjaśnienia wszystkich zagadek, ale również walka o własne życie. Z czasem okazuje się, że niezwykła kolekcja układa się w swoisty wzór.

Już od pierwszych stron książki budzi się czytelnicze zainteresowanie oraz zaangażowanie w świat przedstawiony. Autor doskonale buduje nie tylko napięcie, które trzyma aż do końca książki, ale także klimat tajemniczości i surowości. Powieść świetnie angażuje wyobraźnię, a postacie wydają się być tak rzeczywiste, jakby były one prawdziwe. Na odwrocie okładki można przeczytać, iż jest to kryminał trzymający w napięciu do ostatniej strony. I rzeczywiście tak jest. Doskonała zagadka kryminalna, napięcie, atmosfera przerażenia jest tu przeplatane czarnym humorem, co dodaje smaczku. Główny bohater jawi się jako człowiek twardy i prawy jednocześnie, a sposób jego prezentacji podnosi poziom powieści. Książka Ellisa  stanowi dobry przykład współczesnego thrillera odwołującego się do klasycznych pozycji tego gatunku, gdzie relacja policjanta i mordercy jest metaforą walki dobra ze złem.
"Wzorzec zbrodni" to mocno oddziałujący na wyobraźnię i pełen tajemniczego napięcia thriller ukazujący walkę dobra ze złem w klasycznej postaci. Jest to powieść, która idealnie nadaje się na wieczorną lekturę dla osób, które szukają mocnych wrażeń.

Wzorzec zbrodni, Warren Ellis, Wydawnictwo SQN, Kraków 2014.
 
Za książkę serdecznie dziękuję:
 



Kostka - Iza Korsaj

„Kiedy patrzysz w otchłań, ona także spogląda w ciebie”

Współczesne thrillery zazwyczaj są stosunkowo przewidywalne, a wątki prowadzone w sposób tendencyjny. Coraz rzadziej można natrafić na powieści, w których autorzy pokusili się na konstrukcje bardziej wyszukane i nieprzewidywalne, które wstrząsną czytelnikiem sprawiając, że dana historia pozostanie w nim na długi czas.
„Kostka” to niebagatelny thriller psychologiczny, który wciąga w swoje mroki i okrucieństwa wstrząsając umysłem już od pierwszych stron. Autorka powieści zaprasza czytelnika w „fascynującą podróż w głąb umysłu rasowego psychopaty”.
Kreacja głównego bohatera, który jest opisywanym psychopatą jest konstrukcją bardzo precyzyjną i pociągającą. Jego umysł, sposób myślenia i postępowania, mimo że jest przerażający, to jednakże wzbudza pewne przywiązanie, co można by nazwać efektem hipnotycznym. Autorka stworzyła postać, która dosłownie zaraża swoim sposobem myślenia nawet czytelnika, co zdaje się być szokujące. Bardzo łatwo jest wczuć się w tę kreację, a nawet poczuć się manipulowanym przez nią. Autorka doskonale posłużyła się wiedzą z zakresu psychologii kryminalnej, która odzwierciedla się w kreacji bohatera, wskazując jednocześnie na jego skomplikowaną osobowość charakterystyczną dla psychopaty.
„Kostkę” czyta się błyskawicznie, gdyż zarówno akcja, jak i kompozycja językowa wręcz popychają wzrok ze strony na stronę, aż po sam koniec, po którym wreszcie można wziąć głęboki wdech. Jedynymi grzechami autorki stają się zapewne style narracji, ale nawet na nie można przymknąć oko ze względu na tak nietypową fabułę, która sprawia, że tętno przyśpiesza. Świat wewnętrzny i poczynania Marvina (główny bohater) zostały przedstawione w sposób bardzo rzetelny i interesujący.
„Kostka” Izy Korsaj jest zaskakującą i wciągającą podróżą w głąb umysłu psychopaty, która przyprawia o gęsią skórkę. Książka z całą pewnością zasługuje na miano thrillera psychologicznego. Polecam wszystkim tym, którzy od czasu do czasu lubią się bać i zagłębiać się w mroczne umysły.



Kostka, Iza Korsaj, Wydawnictwo Innowacyjne Novae Res, 303 strony, 2013.


Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae Res:

Posiadłość - Maggie Moon

  Niektóre tajemnice na zawsze powinny pozostać nieodkryte.”

Ze względu na słabe nerwy i stanowczo zbyt niską wytrzymałość na wszelkie przerażające oddziaływania świata zewnętrznego niezwykle rzadko sięgam po thrillery lub horrory. Jednakże tym razem złakniona nowych doświadczeń czytelniczych i zaciekawiona krótkim opisem z okładki postanowiłam zebrać się na odwagę i dzielnie rozpocząć czytanie. I jak się okazało, czego zapewne się domyślacie, paradoksalnie nie mogłam się oderwać od czytania. Książkę Maggie Moon bowiem przeczytałam z zapartym tchem, pozbawiając się nawet ukochanego snu.

Książka opowiada o niezwykle mrocznych przeżyciach utalentowanej studentki malarstwa. Dziewczyna otrzymuje zdawałoby się życiową szansę wyjazdu na prestiżowe warsztaty malarskie wraz z grupą innych studentów do małego miasteczka, które znane jest jedynie z posiadłości znajdującej się na jego obszarze. Posiadłość należy do arystokratycznej i niezwykle bogatej rodziny Debrettów, która prowadzi codzienne życie jakby nadal trwał wiek XVIII. Wyjazd, który miał stać się jej szansą na rozwój talentu, a jednocześnie ucieczką od codziennych problemów i traumatycznego przeżycia z przeszłości przeradza się w prawdziwy koszmar. Okazuje się, że zabytkowy budynek i jego tajemnicze pomieszczenia skrywają niesamowite tajemnice, które są skrzętnie skrywane od wieków. A sama arystokratyczna rodzina ma mroczny sekret przekazywany z pokolenia na pokolenie, na którego trop przypadkiem trafia młoda malarka, co może ją kosztować życie.

Atutem powieści utkanej przez autorkę ukrywającej się pod pseudonimem literackim Maggi Moon jest fakt, że fabuła książki jest wciągająca już od pierwszych stron i w zasadzie poziom ten jest utrzymywany do samego końca opowieści. Autorka umiejętnie przenosi czytelnika w czasie odkrywając co rusz nowe, niezwykle ciekawe fakty z przeszłości, które w końcu łączą się w szokującą całość budząc swoiste zaskoczenie. Współczesne książki zwykle niestety oparte są na stosunkowo przewidywalnych fabułach przez co tracą swą unikatowość. Jednak w przypadku „Posiadłości” nie ma mowy o snuciu trafnych domysłów, co jest niewątpliwie wielkim plusem.

Interesujące było także przenoszenie akcji książki do wydarzeń i poszczególnych historii, które miały miejsce w różnych etapach życia całego rodu Debrettów już od samych początków jego powstawania. Niniejsze retrospekcje umiejętnie przeplatają się z współczesnością, którą stanowi historia Zary spędzającej warsztaty w niezwykłej posiadłości. Sama kompozycja językowa opowieści, mimo że nie jest szczególnie wyszukana, to jednak prowadzi czytelnika w sposób łatwy i przyjemny pozwalając na przyjemną lekturę. 



Maggie Moon- urodzona w 1990 roku miłośniczka kawy, obecnie mieszka i studiuje w Krakowie. Od dziecka uwielbiała historie, które na długo zapadały w pamięć. Książki są całym jej światem. Poza literaturą interesuje się życiem mieszkańców Wiktoriańskiej Anglii.” 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję:

 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...