Pokazywanie postów oznaczonych etykietą l. młodzieżowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą l. młodzieżowa. Pokaż wszystkie posty

Zakon mimów - Samantha Shannon

Niedawno miała premierę długo oczekiwana kontynuacja głośnego debiutu Samanthy Shannon, który odniósł wielki sukces zjednując sobie rzeszę fanów, nie tylko wśród młodzieży. Zapewniam, że „Zakon Mimów” nie rozczaruje czytelników książki „Czas Żniw”, bo pozycja ta dorównuje jej pod każdym względem. Seria Shannon to kwintesencja interesujących elementów w młodzieżowej literaturze fantastycznej.
 
Page Mahoney po ucieczce z Szeolu wraca do Sajonu Londyn, by ostrzec jasnowidzów przed Refaitami i Emmitami, a także wyjawić prawdę o tym, co odkryła w kolonii karnej. Niestety wrogie nastawienie mim-lorda sprawia, że Page pozostaje sama. Blada Śniąca jest uznawana przez Sajon za zbiega, a listy gończe z jej twarzą pojawiają się niemal wszędzie. Oznacza to, że życie jasnowidzów leży w jej rękach. Czy podejmie niebezpieczne wyzwanie?

Drugi tom serii koncentruje się na aspektach politycznych i relacji między poszczególnymi grupami. Autorka wprowadza nas w świat działania Sajonu i Syndykatów. Ponadto ukazuje nam sylwetki najważniejszych postaci mających władzę w Podziemnym Londynie. Taki zarys fabularny sprawia, że w porównaniu z pierwszą częścią fabuła nie jest zbyt brawurowa, ale z całą pewnością nie można zarzucić jej nudy. Zawzięte intrygi, podejrzane sojusze polityczne i zagadkowe morderstwa to zaledwie namiastka ciekawej fabuły. Autorka postarała się także o ciekawy wątek emocjonalny i ciekawą kreację postaci.
Powieść Shannon nie jest lekka i na pewno nie sposób przeczytać jej od deski do deski jednym ciągiem, ale z pewnością jest wciągająca i chętnie się po nią sięga. Rzecz w tym, że wymaga ona zaangażowania od czytelnika, który musi dotrzymać kroku wyobraźni autorki i odnaleźć się w wielu faktach. 
Seria "Czas żniw" to literatura z najwyższej półki w swoim gatunku, dzięki czemu z niecierpliwością oczekuję kolejnej części. Autorka skonstruowała niezwykle rozbudowany świat, który jest tu dopieszczony w nawet najmniejszych detalach, co jest bardzo imponujące.
„Zakon Mimów” to szczególnie udana kontynuacja, która wciąga w fabułę i budzi ciekawość czytelniczą. Polecam ją więc nie tylko młodzieży, ale także dorosłym, którzy mają ochotę poznać nowy świat wyobraźni.

Za książkę dziękuję:
 

Mała księżniczka-Frances Hodgson Burnett

  "Mała księżniczka" bez wątpienia zapisała się w mojej pamięci jako książka niezwykła i ponadczasowo urzekająca. Była to pierwsza powieść, którą przeczytałam samodzielnie, więc sentyment jest tym większy. Wydawnictwo Egmont wznowiło nakład "Małej księżniczki" pióra F.H. Burnett, za co należy mu się sowite podziękowanie. O takich książkach bowiem nie należy zapominać.
 
Autorka w poruszający wyobraźnię sposób opowiada o losach małej Sary, która żyje w otoczeniu bogactwa i radości błogiego dzieciństwa. Jednakże wraz z bankructwem i śmiercią kochającego ją nad życie ojca staje się posługaczką, traktowaną w sposób nieludzki i potworny. Sara jednak mimo głodu, zimna i strasznych warunków ucieka w świat swojej wyobraźni, gdzie nadal jest księżniczką. Jej losy są intrygujące i poruszają emocjonalnie. Mimo że momentami opowieść snuta jest smutkiem, to główna myśl powieści przekonuje, że dobro tkwi w samym człowieku i nie ważne jaki los go spotyka.
"Mała księżniczka" to piąta powieść Egmontu, wydana w ramach serii Romantyczna, która zachwyca doborem pozycji. Dzięki temu zyskujemy możliwość przypomnienia sobie książek, które wywarły na nas wyjątkowy wpływ w dzieciństwie i możemy je przekazać kolejnemu pokoleniu w pięknej, nowoczesnej oprawie. Książka została opatrzona piękną oprawą graficzną i lekkim gabarytem. 
Książka Frances H. Burnett to powieść, która uczy dzieci istotnych wartości oraz znacznie rozwija ich wyobraźnię. Silny charakter małej Sary jest pięknym przykładem dla najmłodszych, których uczy miłości do codzienności i znaczenia czerpania radości z każdego, nawet trudnego dnia. Mimo że ogólny zarys fabuły jest niezmiernie smutny, a losy uroczej bohaterki zbyt trudne jak na barki dziecka, to jednakże karty powieści wypełnia także radość i wiele zabawnych sytuacji rozgrywających się w bujnej wyobraźni małej księżniczki. Jest to opowieść z morałem, idealna dla dzieci, ale także taka, po którą z pewnością z przyjemnością sięgną i dorośli.
Opowieść o małej księżniczce nigdy nie straci swej wartości, bowiem jej istota jest ponadczasowa. Serdecznie polecam wszystkim tym, którzy szukają pięknych powieści, które urzekają swoją głębią i morałem.
Frances Hodgson Burnett, "Mała księżniczka", Egmont, Warszawa 2014, s. 291

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Egmont.

Fashion Book. Zaprojektuj własną kolekcję - M. Vendittelli i S. Griotto

"Fashion book" to kreatywna propozycja od Wydawnictwa IUVI skierowana dla osób interesujących się modą i pragnących rozwijać swoje umiejętności w zakresie projektowania.

Książka nie tylko posiada wartość edukacyjną w zakresie podstaw projektowania strojów, technik rysunkowych, czy doboru odpowiednich krojów do koncepcji, ale przede wszystkim w ciekawy sposób rozwija umiejętności i poszerza zdolności manualne oraz wyobraźnię.

W prosty i przystępny sposób można nauczyć się podstaw szkicowania sylwetek oraz konturów ubrań w odpowiednich pozycjach modelek. Liczne ćwiczenia pozwalają na szybkie opanowanie nowych umiejętności i przelanie licznych pomysłów na papier. To wszystko przeplata mnóstwo ciekawostek ze świata mody oraz praktycznych wskazówek. Znaleźć tu można także sylwetki największych projektantów, które mogą okazać się wielką inspiracją.

 Na uwagę zasługuje fakt, że książka została wydana w przemyślany i przejrzysty sposób, co pozwala na kreatywne jej wykorzystywanie. Myślę, że ta pozycja zachwyci nie tylko każdą nastolatkę, ale także nieco starsze kobiety, które mają ochotę opanować podstawy rysunku i wiedzy o projektowaniu mody. W zaplanowany, hierarchiczny sposób "Fashion book" pozwala stworzyć własną kolekcję ubrań i zaplanować pokaz mody. Polecam serdecznie.

Fashion Book. Zaprojektuj własną kolekcję - M. Vendittelli i S. Griotto, IUVI, 2014

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu:
www.facebook.com/WydawnictwoIUVI



Król uciekinier - J. A. Nielsen

Król uciekinier to drugi tom niezwykłej Trylogii władzy, do której ekranizacji niedawno wykupiono prawa. Pierwszy tom cyklu autorstwa Jennifer A. Nielsen, był jedną z najlepszych książek dla młodzieży, jakie miałam przyjemność czytać. Dlatego, gdy tylko skończyłam czytać jej ostatnie zdanie, natychmiast z ciekawością sięgnęłam po kolejną część opowieści o inteligentnym i sarkastycznym Jaronie. Przed nowym królem Jaronem pojawia się olbrzymie wyzwanie, jakim jest udowodnienie pełnemu wątpliwości ludowi oraz nieprzychylnym regentom, że nadaje się do zarządzania krajem. Do tego okazuje się, że w najbliższym otoczeniu króla nie brakuje osób, które czyhają na tron i poddaną ziemię. Perspektywa wojny wisi w powietrzu. Specyficznym wyjściem z tragicznej sytuacji okazuje się ucieczka dla dobra ochrony granic kraju. Czy mu się to uda?
Król uciekinier to bardzo udana kontynuacja. Linia fabularna toczyła się interesująco i nieustannie podsycała ciekawość dalszych wydarzeń (tak jak w poprzedniej części). Mam więc nadzieję, że ostatnia część ukaże się jak najszybciej, bo już nie mogę się jej doczekać. Jennifer A. Nielsen doskonale stopniuje napięcie, stosując przy tym prostą kompozycję językowej, dzięki czemu lekturę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Z każdą kolejną stroną ma się ochotę na jeszcze więcej, a rozwiązania fabularne są często zaskakujące. Na uwagę zasługuje tu także sposób, w jaki została napisana, gdyż konstrukcja głównego bohatera może się kojarzyć z twórczością Cassandry Clare pod względem charakterystycznej ironii i sarkazmu, który w tym przypadku przewija się przez wszelkie wypowiedzi Jarona. Autorka buduje ciekawe i wciągające dialogi, które urzekają humorem i inteligencją. Z kolei to wszystko składa się na fakt, że wyobraźnia aż buzuje i doskonale odzwierciedla lekturę. Książka oscyluje wokół tematu konieczności szybkiego dorośnięcia do pełnienia wyznaczonej roli w życiu, przez co staje się szczególnie bogata.
Polecam wszystkim serdecznie! Aczkolwiek zacznijcie przygodę z Trylogią władzy od pierwszej książki z serii, czyli "Fałszywy książę".

Król uciekinier, J. A. Nielsen, Warszawa 2014, Wydawnictwo Literacki Egmont.

 Za książkę serdecznie dziękuję:



Fałszywy książę - J. A. Nielsen


"Nie tak łatwo się określić jako konkretnego człowieka, kiedy pracowało się bardzo ciężko, żeby zostać kimś zupełnie innym" 
 
Fałszywy książę - J. A. Nielsen to pierwsza część Trylogii Władzy, która ukazała się nakładem Egmont Polska. Czytelnicy mogą już także zaopatrzyć się w część drugą, lecz ostatnią autorka dopiero pisze, więc będziemy musieli wykazać się odrobiną cierpliwości.

Królestwo Carthyi stoi w obliczu zagrożenia wojny. Tej perspektywie usiłuje zapobiec arystokrata noszący nazwisko Conner. Aby zapewnić bezpieczeństwo w kraju postanawia podjąć olbrzymie ryzyko i posadzić na tronie mistyfikatora, który miałby przekonać wszystkich, że jest zaginionym przed laty synem króla. Conner wybrał najbardziej podobnych chłopców z sierocińców i zabrał ich do swojej rezydencji na dwutygodniowe, ściśle tajne szkolenie. Chłopcy coraz intensywniej zdają sobie sprawę z tego, że zwycięstwo oznacza zachowanie życia.

Fałszywy książę - J. A. Nielsen to ciekawa i wciągająca powieść napisana lekkim piórem. Książkę czyta się szybko i przyjemnie, a rosnąca ciekawość dalszych wydarzeń nie pozwala odejść od lektury nawet na chwilę. Na dodatek konstrukcja fabuły jest na tyle dopracowana, że co rusz nas zaskakuje i podsyca ciekawość i w pewnych momentach zaskakuje. Jest to powieść, którą serdecznie polecam na wieczory, podczas których potrzebujemy się zrelaksować także intelektualnie i potraktować czytanie jako czystą rozrywkę. Na uwagę zasługują także relacje między bohaterami, które zostały nakreślone w bardzo interesujący sposób.
Fałszywego Księcia polecam z czystym sercem nie tylko młodzieży, gdyż także nieco starsi  znajdą w w tej książe coś dla siebie.

Fałszywy książę, J. A. Nielsen, Wydawnictwo Literacki Egmont, Warszawa 2013.

Za książkę serdecznie dziękuję:



MAGICZNA CUKIERNIA. SZCZYPTA MAGII - Kathryn Littlewood

Niedawno miałam przyjemność recenzować pierwszą część trylogii "Magiczna Cukiernia" autorstwa . Recenzję znajdziecie pod linkiem- Tom I 
Lektura pierwszej części dostarczyła mi tak wiele beztroskiej przyjemności, że gdy tylko dowiedziałam się, że lada chwila Literacki Egmont wyda kolejną część przygód rodziny Szczęsnych uznałam, że muszę ją przeczytać i to jak najprędzej. I wiecie? Znów się nie zawiodłam.

Młodzi bohaterowie w pogoni za ciotką Lily ruszają do Paryża. Tam Rozmarynka rzuca ciotce wyzwanie – jeśli wygra międzynarodowy konkurs pieczenia, Lily odda jej Almanach wiedzy kulinarnej. Jeśli jednak dziewczynka przegra, konsekwencje będą przerażające. Wraz z bratem, długo niewidzianym dziadkiem, jego sarkastycznym kotem i zdradziecką francuską myszą Rozmarynka przeżyje niezwykłą przygodę. A wszystko po to, by znaleźć jeden, tajemniczy, magiczny składnik.


Dzięki lekkiemu pióru i subtelnemu poczuciu humoru K. Littlewood po raz kolejny mogłam spędzić przyjemne chwile na lekturze książki, która mimo że skierowana do najmłodszego grona czytelników, to jednak idealna także dla tych nieco większych, którzy tak jak ja lubią czasem zaczytać się w świecie pełnym magii i wartkiej lecz delikatnej fabuły. Jest to książka idealna na jesienny wieczór, gdy mamy ochotę odciąć się od poważnych dylematów i problemów codzienności, skomplikowanych kompozycji językowych i głębokich rozważań literackich. Dzięki tej książce możemy po prostu odpocząć, rozluźnić się, uśmiechnąć.
Jestem przekonana, że będzie to idealna książka dla dzieci i młodzieży, gdyż poza interesującą fabułą i nutą tajemniczości posiada także swoistą wartość, którą jest przekaz dotyczący istoty rodziny i tego, jak ważne jest by pielęgnować relacje z bliskimi.

Polecam serdecznie każdemu, kto czasem lubi poczuć się dzieckiem!

Magiczna cukiernia. Szczypta magii, Kathryn Littlewood, Wyd. Literacki Egmont, stron 320.

Za książkę uprzejmie dziękuję Wydawnictwu:
www.egmont.pl


CZAS ŻNIW - SAMANTHA SHANNON

„Może nie wiesz, ale Żniwa nazywane są też dobrymi zbiorami. Wciąż mówią tak na ulicach: Dobre Żniwa, Zbiory Obfitości. Rozumieją to jako odbieranie nagrody, podstawowy warunek ich negocjacji z Sajonem. Ludzie oczywiście postrzegają je inaczej. Dla nich są symbolem nieszczęścia. Oznaczają głód. Śmierć. Dlatego nazywają nas kosiarzami. Ponieważ pomagamy prowadzić ludzi na śmierć”.

Niedawno otrzymałam od wydawnictwa SQN intrygującą wiadomość, w której zawarte były informacje o nadchodzącym Czasie żniw i związanych z tym faktem implikacjach. Odtąd z niecierpliwością czekałam na przesyłkę zawierającą egzemplarz przedpremierowy i, gdy już trafił w moje ręce zachłannie poddałam się lekturze.

Samantha Shannon okrzyknięta została nową J.K. Rowling i muszę przyznać, że po przeczytaniu jej debiutanckiej książki, wcale się temu nie dziwię. Młodziutka autorka wykreowała bowiem rozbudowany świat przyszłości zdominowanej przez paranormalne zjawiska oraz zmagających się z nimi, prześladowanymi jasnowidzami. Dokonała tego w sposób niezwykle precyzyjny, z usilną dbałością o detale i oddanie odpowiedniego klimatu. Wszystko to złożyło się na to,że wyobraźnia aż wrze od przenikających obrazów, emocje pulsują napięciem i ciekawością, by w efekcie końcowym eksplodować żalem, że lektura dobiegła końca, a jej kontynuacja zostanie wydana dopiero za rok.  Autorce niewątpliwie udało się stworzyć historię niezwykłą, gdyż całkowicie unikatową i nieprzewidywalną (a owych cech trudno wypatrzeć we współczesnej literaturze) w ramach literatury fantastycznej.

Nie będę tutaj przytaczać fabuły niniejszej powieści, gdyż zrobiłam to już w poście z zapowiedzią, w którym możecie sobie ją przybliżyć: Zapowiedź- Czas żniw (fabuła).

Śledząc fabułę można zauważyć, że kreacja świata przedstawionego jest iście zaskakująca, aczkolwiek jednocześnie prawdopodobna i spójna. Autorka opracowała wszystko tak precyzyjnie, że wzbudza to olbrzymi szacunek i nie sposób tego nie docenić. Wiele nazw i zdań zostało zaczerpniętych ze slangu przestępczego XIX wiecznej Anglii, a nawet z innych języków niż angielski. Dlatego umieszczony na końcu egzemplarza słowniczek okazał się nieoceniony. Obszerność obrazu kreacji świata implikuje kontynuację Czasu Żniw. Autorka zapowiada, że będzie to siedem części i mam nadzieję, że dotrzyma słowa. A całość jest tak obrazowa, że nie mogę doczekać się jej ekranizacji.

Jeśli natomiast chodzi o kreację bohaterów, to stanowi ona istną galerię osobowości. Postacie zostały przedstawione w bardzo realny sposób, tak że trudno jest się z nimi nie zżyć. Sama główna bohaterka (Paige) jest wrażliwą, lecz silną nastolatką, która zmaga się ze swoją odmiennością starając się wyciągać z niej to, co najlepsze. Jej obraz został jasno nakreślony sprawiając, że nie sposób jej nie polubić.

 Akcja książki toczy się szybko i mimo znanych z literatury dystopijnej motywów, jest zaskakująca i wprowadza powiew świeżości do gatunku. Niektóre ujęcia wątków pośrednich zdawały się być próbą poruszenia kwestii lęków współczesnych nastolatków i prób ich ujarzmienia. Można tu dostrzec strach o przyszłość, niepewność teraźniejszości, usilne pragnienie zaistnienia i zrozumienia świata, walkę o akceptację, zacieranie się granic między orientacją seksualną. Moim zdaniem "Czas żniw" to tak na prawdę obraz tendencji myślowych i emocjonalnych nastolatków XXI wieku, dla których poczucie akceptacji nie raz staje się sprawą życia i śmierci. Właśnie ów ukryty przekaz staje się obok wartkiej fabuły determinantem podkreślającym wartość tej pozycji.

"Czas żniw" Samanthy Shannon jest swoistym powiewem świeżości w stosunkowo przewidywalnej i prostolinijnej fantastyce młodzieżowej. Książka ta jest doskonałym wyborem dla osób, które szukają nowatorskich form fabularnych w niewymagającej literaturze dla młodzieży. Muszę jednak zaznaczyć, że nie tylko dla nastoletnich czytelników książka ta będzie ciekawa i pochłaniająca. Na uwagę zasługuje tu także cała skrupulatna oprawa "Czasu Żniw", gdyż książka została wyposażona nie tylko w słowniczek, ale także w listę piosenek, których warto słuchać podczas lektury, by uwypuklić jej klimat, a także w dokładną rozpiskę siedmiu kategorii jasnowidzenia, które rozświetlają opisaną hierarchię społeczną.








Premiera książki już 6 listopada 2013!



Samantha Shannon, "Czas żniw", Sine Qua Non, Kraków 2013, s. 513  

Za egzemplarz serdecznie dziękuję:







MAGICZNA CUKIERNIA- KATHRYN LITTLEWOOD

Pełna uroku i magii opowieść, która mimo że skierowana do najmłodszych czytelników, to z pewnością oczaruje także tych starszych. „Magiczna cukiernia” stanowi pierwszy tom sagi o nieprzeciętnej rodzinie Szczęsnych, którzy od lat parają się sekretami i… cukiernictwem.

Rodzina Rozmarynki Szczęsnej od pokoleń strzeże sekretnej księgi z magicznymi przepisami kulinarnymi. Pewnego dnia w związku z nieoczekiwanym wyjazdem Państwa Szczęsnych obowiązek ten spada właśnie na Rozmarynkę, która rzecz jasna wręcz pęka z niecierpliwości, by wypróbować kilka przepisów o smakowitych i dźwięcznych nazwach. Pewnego dnia jednakże zjawia się u progu cukierni i domu Szczęsnych tajemnicza kobieta, która posiada znamię rodzinne w kształcie chochelki, które jest charakterystyczne jedynie d;la członków tejże niezwykłej rodziny. Co się wydarzy dalej? Jak się skończą eksperymenty kulinarne Rozmarynki? Wreszcie, jak potoczą się losy sekretnej księgi? Tego wszystkiego dowiecie się z pierwszego tomu sagi o rodzinie Szczęsnych.

Fabuła opowieści jest wybuchową mieszanką składającą się z humoru, zwrotów akcji, przygód, a przede wszystkim magii. Lekturę czyta się niemal błyskawicznie, co wynika z lekkiej i przyjemnej kompozycji językowej, a także ciekawej treści fabularnej. Grupą docelową są dzieci i młodzież, jednak szczerze polecam tę pozycję także dorosłym, którzy mają ochotę przeczytać książkę pełną przygód, urokliwych zwrotów akcji, a także z magicznym tłem. Książka działa relaksująco i czasem nie sposób się nie uśmiechnąć szeroko od ucha do ucha czytając poszczególne fragmenty. Talent komiczny autorki został tu zaprezentowany w pełnej krasie. Polecam serdecznie i muszę się przyznać, że z niecierpliwością czekam na kolejny tom sagi.

Magiczna Cukiernia, Kathryn Littlewood, Literacki Egmont, 2013.

Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu:
 

GORĄCZKA 1- DEE SHULMAN

„Czas płynie zbyt wolno dla tych, którzy czekają, Zbyt śpiesznie dla tych, którzy się lękają, Zbyt opieszale dla pogrążonych w żałobie, Zbyt wartko dla tych, którzy świętują, Ale dla tych, którzy kochają, czas jest wiecznością.” Fragment z książki

To już kolejna książka z serii „Poza czasem”, którą mam przyjemność recenzować dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont. I muszę przyznać, że także tym razem się nie zawiodłam, gdyż opowieść, mimo że z założenia skierowana do młodzieży, sprawiła mi wiele przyjemności czytelniczej, więc pochłonęłam ją w okamgnieniu.

Przenosimy się w czasie i przestrzeni kursując między starożytnością, w której rozgrywa się historia pewnego gladiatora i jego ukochanej Liwii, a współczesnością, w której próbuje się odnaleźć nad wyraz intelektualnie rozwinięta dziewczyna. Te dwa światy będąc tak nieprawdopodobnie odległe przenikają się za sprawą tych dwojga.

Motyw podróży w czasie, mimo że nie został tu wykorzystany w sposób ponadprzeciętny i pochłaniający, to jednak zapewne podkręcił całą fabułę czyniąc ją interesującą. Jednakże muszę zaznaczyć, że autorka niestety nie spenetrowała nowych obszarów literatury, ani nie wymyśliła niczego, co już się w jakiejś innej powieści nie pojawiło wcześniej. I to jedyny zarzut, gdyż biorąc pod uwagę grupę docelową, a także cel tej książki, który jest czysto rozrywkowy, relaksacyjny, to na pewno powieść wpisuje się w wymagania. Jeżeli chodzi o język, to jest on prosty i przyjemny w odbiorze, dzięki czemu książkę czyta się szybko i swobodnie. Za to zdecydowany plus się należy za kompozycje postaci, gdyż autorce udało się bez zgrzytów dysonansu połączyć w całość różne ich typy, czyniąc lekturę ciekawszą. Aczkolwiek dialogi czasem zdawały się nie być przystosowane do odpowiedniej epoki, w której się rozgrywały. Pozytywem jest także to, że powieść w swojej wielowątkowości porusza kilka obszarów jednocześnie zachowując przy tym swój charakter.

„Gorączka 1” jest pierwszym tomem, który mimo paru wad mam nadzieję wprowadza nas w całkiem ciekawą i wartą uwagi (przede wszystkim nastolatków) serię. Podsumowując muszę stwierdzić, że niezbyt wymagający czytelnik na pewno będzie zadowolony z lektury, a ten bardziej wymagający może przymknąć oko, bo czasem warto przeczytać coś lekkiego.



Za książkę dziękuję Wydawnictwu:

ZŁOTY MOST – EVA VOLLER

Dodaj napis
„Złoty most” jest kontynuacją historii Anny i Sebastiana, którzy byli bohaterami „Magicznej gondoli” Evy Voller. Książka ukazała się w ramach cyklu „Poza czasem” wydawnictwa Literacki Egmont.

Tym razem autorka porywa czytelnika wraz z główną bohaterką w podróż w czasie do Paryża z czasów kardynała Richelieu. Anna musi zmierzyć się z wieloma niebezpiecznymi przygodami, stawić czoło licznym intrygom stając się jednocześnie ich częścią, ale przede wszystkim musi uratować swego ukochanego Sebastiana, który stracił pamięć i utkwił w przeszłości.

Drugi tom przygód Anny i Sebastiana jest równie wciągający, jak pierwszy. Autorka ponownie dowiodła, że jej styl pisarski jest lekki, a konstrukcja fabularna wciągająca. Wątki przeplatają się między sobą bardzo płynnie pobudzając przy tym ciekawość czytelniczą. Z kolei świat przedstawiony nasączony jest interesującymi opisami, które pobudzają wyobraźnię. W niniejszej książce znajdziemy nie tylko przyjemną i wartką akcję, ale także humor sytuacyjny. Nie da się nie zauważyć silnych inspiracji zaczerpniętych z historii „Trzej muszkieterowie”, co zostało doskonale wplecione w akcję. Jednakże jeżeli czytelnik zna już ten klasyk literacki, to niestety fabuła utkana przez Evę Voller może momentami być zbyt przewidywalna, a więc i nudząca.

Ogólnie rzecz ujmując książka jest warta przeczytania w celach czysto relaksacyjnych, gdyż jest lekka i przyjemna w odbiorze. Niestety nie znajdziemy tutaj głębszych wartości i pobudzenia refleksyjności, aczkolwiek czasem warto się wyciszyć intelektualnie. Książkę polecam przede wszystkim młodzieży.



Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Egmont:

 

Profesor i pierwsza tajemnica zakonu – Renata Warchoł

Pełna zagadek i niesamowitych przygód opowieść dla młodzieży lubiącej łamigłówki, stare opowiastki z dreszczykiem i wesołych niebagatelnych bohaterów.

Julka, Maks, Anka i Igor mają zaledwie czternaście lat i uczęszczają do krakowskiego gimnazjum. Mimo że początkowo wzajemne towarzystwo zdaje się być dla nich dość uciążliwe, w końcu odnajdują nić porozumienia dzięki pewnemu wyjątkowemu Profesorowi. Młodych bohaterów spotyka wiele przygód, które są wynikiem tajemnicy nauczyciela historii oraz zagrożenia, które nad nim wisi. Gimnazjaliści niczym nieustraszeni bohaterowie postanawiają pomóc ulubionemu nauczycielowi rozwikłać zagadki, sprostać groźnym wyzwaniom, by odkrywać tajemnice świata ucząc się go jednocześnie. Z kolei sam Profesor zmaga się z misją, od której wyniku zależą przyszłe losy świata, a próba ich rozwikłania staje się inspiracją młodzieży.

Autorka już od pierwszych stron porywa czytelnika w podróż pełną przygód, dziwacznych opowieści oraz zagmatwanych zbiegów okoliczności. Znajdziemy tu także odrobinę grozy, a nawet wątek romantyczny, którego bohaterami stają się nastolatkowie przeżywający swoje pierwsze zauroczenie. Na szczęście te wszystkie elementy poboczne nie determinowały zbytnio właściwej nici fabularnej, którą stanowić ma przecież przygoda. Renata Warchol stworzyła ciekawe zakończenie swojej powieści, które nie tylko interesująco kończy wątki, ale także pozostawia uchyloną furtkę dla ewentualnych kontynuacji losów bohaterów, a właściwie ich przygód.

Książkę „Profesor i pierwsza tajemnica zakonu” czyta się bardzo szybko i przyjemnie ze względu na jej prosty, a może nawet odrobinę zbyt prosty język. Niewątpliwą zaletą jest wciągająca fabuła, mimo że niektóre wątki przebiegały stosunkowo tendencyjnie. Jednakże należy tu pamiętać, że grupą docelową książki jest młodzież i de facto to ona jedynie jest w stanie rzetelnie ocenić tę pozycję. Osobiście polecałabym ją dla nastolatków w wieku od 12 do 14 lat. Jednakże, mimo że jest to powieść bardzo prostolinijna i niezbyt wyszukana, to na pewno może się spodobać młodszym czytelnikom oraz tym, którzy tak jak ja mieli ochotę się oderwać od bardziej skomplikowanych i wymagających książek. Jeżeli więc szukacie dobrej książki dla młodszego rodzeństwa, to polecam serdecznie.


Profesor i pierwsza tajemnica zakonu, Renata Warchol, Wydawnictwo Novae Res, 2013

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Innowacyjnemu:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...